
W momencie, kiedy kobieta dowiaduje się, że w jej ciele rozwija się nowe życie, wszystko się zmienia. Częstym pytanie jest to, czy zmiany powinny dotknąć także życia intymnego partnerów? Najlepszym wyjściem z sytuacji będzie jeśli rodzice umówią się na wizytę u lekarza prowadzącego w celu rozwiania wszelkich wątpliwości. W pierwszym trymestrze ciąży zdarza się, choć bardzo rzadko, że pary, które długo starały się o dziecko powinny zachować wstrzemięźliwość w sypialni. Silne skurcze macicy podczas orgazmu mogą doprowadzić do samoistnego poronienia. Nie jest to jednak regułą. Znane są jednak przypadki, kiedy pary, które namiętny seks w pierwszych tygodniach ciąży traktują jako sposób przerwania jej, zostają rodzicami zdrowych i narodzonych w odpowiednim terminie dzieci. Należy jednak pamiętać, że każde nawet bardzo skąpe plamienie jest sygnałem ostrzegawczym dla rodziców i jeżeli takie się pojawi, warto skorzystać z porady lekarza prowadzącego ciążę, ponieważ pozycje, które wybierają partnerzy mogą okazać się zbyt odważne i wyczerpujące dla przyszłej mamy. Drugi trymestr ciąży może stać się, w życiu erotycznym przyszłych rodziców, prawdziwym zwrotem o 180o. W tym okresie diametralnie zmienia się samopoczucie ciężarnej kobiety, znikają wszelkie dolegliwości takie jak: bóle i zawroty głowy, nudności, nadmierna senność czy nieoczekiwane zmiany nastroju. Jest to spowodowane ustabilizowaniem się gospodarki hormonalnej organizmu i wyrównaniu poziomu estrogenów w ciele kobiety. Także w sypialni panować teraz będzie dużo cieplejsza i bardziej radosna atmosfera. Kobieta w najbliższych miesiącach może odczuwać zwiększony popęd seksualny, co związane jest z wysokim poziomem estrogenów i właśnie ze względu na hormony jej ciało będzie wyjątkowo wrażliwe na dotyk. Ciekawostką jest, że duża część kobiet, właśnie w tym okresie przeżywa swój pierwszy w życiu, prawdziwy, orgazm. Ze względu na to warto poeksperymentować w sypialni i wzbogacić życie seksualne, ponieważ najbliższy okres przyniesie ze sobą nieoczekiwane uniesienia i satysfakcję płynącą ze zbliżeń.
|




